FANDOM


Pierwszy zwój opatrzony jest pieczęcią jakiegoś chasyndzkiego wodza.

Moją córkę porwał pewien magik, a ja posłałem przeciw niemu mój legion. Dziewczynę udało się uwolnić, ale w magika wstąpił jakiś koszmar. Mój legion nie dał mu rady, proszę więc, uczony, o pieczęć, wiary dowolnej. Zapłacę, ile się należy.

Drugi zwój to welin, na którym staroświecko brzmiącym językiem wypisano jakiś tekst. Co dziwne, czerwony atrament wygląda tak, jakby jeszcze nie wysechł.

O upiora spętaniu, którego żadna fiolka poskromić nie zdoła. Jeden z trzech, by kres położyć rozdzielonych. Wolny, lecz uwięziony, nie mogę iść jego śladem. Prawda cię powstrzyma, bo to jest właśnie jej zadanie.

Na końcu drugiego zwoju widnieje prosta mapa oraz czerwony odcisk dłoni, z małym palcem uciętym na wysokości pierwszego stawu.

Powiązane wpisy Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.