Dragon Age Wiki
Advertisement

Pamiętam...

Posąg Andrasty. Było ich wiele zarówno w Fereldenie, jak i w Orlais, ale nigdy nie zatrzymałam się dostatecznie długo, żeby naprawdę zobaczyć choć jedną z nich. W młodości Pieśń Światła sprawiała, że zasypiałam z nudów, ale piękno i siła tej postaci dawały dziwne poczucie komfortu. Byłam zbyt głupia, żeby dostąpić objawienia, ale zwątpienie przyciągało mnie z powrotem, a tego mi akurat nie brakowało.

Advertisement