FANDOM


Góry Mroźnego Grzbietu czerwone są od krwi barbarzyńców. Znaleźliśmy ich święte jaskinie, odebraliśmy im ich bezcenne relikwie. Gdy żołnierze opuścili jedną z jaskiń, dzierżąc tę broń, Awarowie rzucili się na nas, jakby zdjęci szałem. Musieliśmy zabić wszystkich mężczyzn, kobiety, dzieci – byli jak wściekłe zwierzęta. Zanim zginęli, ich wiedźma orzekła, że spadnie na nas klątwa tak straszliwa i plugawa, że musieliśmy wybatożyć trzech żołnierzy, żeby przywrócić dyscyplinę. Nasz przewodnik mówi, że to święta broń, broń bogów.

Zamierzamy ruszać dalej w głąb gór i pokonać ostatnie resztki plemion. Z pewnością nie zostało ich więcej, niż tysiąc głów. Z całą pewnością mogę stwierdzić, że do przyszłej wiosny pozbędziemy się utrapienia, są ci barbarzyńcy. Zaś wtedy będziemy mogli w pełni zwrócić siły ku Chasyndom i Alamarri.

Choć sam topór wygląda prymitywnie, zapewniam cię, panie, że ten zacofany lud darzy go najwyższym szacunkiem. Uznaj go, proszę, za zadatek na rzecz przyszłych łupów wojennych.

— Ostatni list wysłany do magistra Taleria z pierwszej karnej ekspedycji Tevinteru przeciw Awarom, 483 IT
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.