FANDOM


Co za dzień! Przede wszystkim potrzebuję wełnianych ochraniaczy. To oczywiste, że przy pracy ze skorupą golema można się poobcierać. Po drugie, eliksir z lyrium, mistrzowskiej roboty, żeby na dobre oczyścić tę zbroję z duszy, która kiedyś ją zamieszkiwała. Nie chcemy przecież, żeby golem powrócił, co? Do tego trochę czystego żelaza – ma być naprawdę czyste, bez żadnych zanieczyszczeń! I paczkę krwawego lotosu. No i może trochę zupy? Nie? Nie.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.