FANDOM


Panie,
Dziś rano przesłuchałem jedyną niewolnicę, która przeżyła. Była półprzytomna ze zgrozy, ale opowiedziała mi swoją straszliwą historię.

Nadzorca ustawił siedemnaścioro niewolników w rządku, jednego za drugim, nad krawędzią kamieniołomu. Drugiemu w kolejce rozkazał zepchnąć tego, który stał przed nim. Trzeci zepchnął drugiego, czwarty trzeciego i tak dalej.

Robotnicy w kamieniołomie usłyszeli wrzaski, chrzęst kości pękających na skałach, a potem potworne wycie tych, którzy przeżyli, gdy smoczęta nadzorcy zaczęły pożerać szesnaście bezwładnych ciał leżących na dnie kamieniołomu. Kobieta, która mi to opowiadała, była siedemnasta w tym rzędzie. Przeżyła tylko dlatego, że nie miał jej kto zepchnąć.

Panie, doradzam, byśmy położyli kres tym wstrętnym praktykom. Są one niezaprzeczalnie użyteczne jako motywacja dla robotników, ale nasza kopalnia zyskała sobie dzięki nim reputację pułapki bez wyjścia. W Kirkwall opowiada się o „kościanym szybie”. Zasłona jest tu już dosyć cienka, a ponad kamieniołomem niemal pęka w szwach. Jeśli nadzorca będzie kontynuować ten proceder, ryzykujemy czymś więcej, niż zwykłym buntem.

— List od prefekta Santariusa, -35 Starożytności

Prefekcie Santariusie,
Produkcja kamieniołomu Maharian wzrosła w tym sezonie o niemal jedną trzecią, a nadzorca otrzymał pochwałę od samego archonta.

Zachowasz swoje odkrycia do własnej wiadomości.

— Odpowiedź magistra Quillana, -35 Starożytności
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.