FANDOM


„Obudziliśmy się otoczeni przez stado znikąd, które zgromadziło się wokół obozu. I to nie pierwszy raz. Czerpię wodę z oazy, nucę sobie pod nosem, a jeden stoi za mną. Gadam sobie z innym jeźdźcem, a zjawiają się dwa i gapią się. Chyba im się wydaje, że ludzka mowa jest bardzo dziwna”.

„Mówię sio, a durne cielę nadeptuje mi na stopę. Za mało mi płacą za kontuzje stopy”.

„Raczej jednak nie zadeptują pożarów. Cały czas je podkładam, a gurny się nie zjawiają”.

„Są nieszkodliwe, o ile nie traktuje się ich jak bydła. Może te wychowane w gospodarstwie się nadają, ale nie dzikie. Pewnego razu pomyśleliśmy, że jednego osiodłamy. Może okiełznamy go jak konia? Bo ten garb ładnie osłabiałby przed strzałami. Kiepski pomysł. Źle się skończyło dla Pięciopalczastego. Nazywaliśmy go Sześciopalczasty, ale nie chodziło o palce. Był hojnie obdarzony przez naturę”.

„Doić bestię? Broń cię, matko”.

— Fragmenty o gurnach z Przekazów pracowników karawan zebranych przez Philliarma, Barda!
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.