FANDOM


Czerwoni templariusze są dokładnie tacy, jak się wydają. To templariusze karmieni czerwonym lyrium. Efekty są dokładnie takie same jak w przypadku Meredith w Kirkwall: zwiększją się ich zdolności, otrzymują nowe, a ich ciała przewyższają siłą i możliwościami ludzkie. Z czasem czerwone lyrium zamieni ich w bestie. W ciałach zaczną rosnąć kryształy, które nawet, jak mi powiedziano, zaczną wyrastać im z głów. W końcu czerwoni templariusze będą zgubieni, postradają umysły i dusze, i popadną w szaleństwo.

Czy to Zakon zbytnio naciskał na templariuszy, czy może to załamanie było nieuniknione? Stwórco, dopomóż. Modlę się, abyśmy nie okazały się odpowiedzialne za to, że nasi dobrzy rycerze zamieniają się w potwory.

— Matka Celeres z Wielkiej Katedry w liście do przyjaciółki
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.