FANDOM


Jak wielu z was, ja też kiedyś byłem nędznikiem i złodziejem. Służyłem mamonie i własnym najpodlejszym żądzom. I wtedy usłyszałem jego wezwanie. Koryfeusz otworzył mi oczy, tak jak otworzył wasze i pokazał mi, czym jest prawda.

Czym jest Kartel w porównaniu z Koryfeuszem? Niczym, ledwie prochem i pyłem. Tylko Koryfeusz jest wieczny. Jesteśmy jego oczyma i dłońmi na powierzchni. Zaszczycił nas swym zaufaniem, byśmy wykopali go z jego więzienia na Głębokich Ścieżkach.

Gdy Koryfeusz wkroczy na światło dzienne, zostaniemy wynagrodzeni. Chwała mu! Chwała Koryfeuszowi!

— Notatki do przemowy na skrawku papieru.
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.