FANDOM


Carver pozostał w Kirkwall

Odkąd wstąpił do zakonu templariuszy, Carver rzadko kontaktuje się z rodziną. Tłumaczy się obowiązkami i szkoleniem, ale w jego głosie wciąż słychać niepewność względem podjętej decyzji. Ponieważ pochodzi z rodziny pełnej magów, ma bardzo niewiele wspólnego ze swoimi braćmi i siostrami. Jest przekonany, że opieka nad Kręgiem ma zarówno chronić ludzi przed magami, jak i chronić ich samych, ale bywał świadkiem niepokojących nadużyć władzy. Ślepa nienawiść niektórych spośród jego zwierzchników kładzie się cieniem na sens, którego szukał w swojej służbie. Jest w stanie uczynić wiele dobrego, ale jego ścieżka jest bardziej kręta, niż sobie wyobrażał.

Carver dołączył do Szarych Strażników

Odkąd wstąpił do Szarych Strażników, Carver rzadko kontaktuje się z rodziną. Jego obowiązki wymagały od niego udania się w wiele miejsc, których nie odwiedziłby nawet jako fereldeński żołnierz. Choć zyskał swobodę i autorytet, uważa zostanie strażnikiem za kolejną narzuconą mu decyzję – choć wie, że sam do tego doprowadził. Kiedy ktoś go przyciśnie, gotów jest przyznać, że żywi do swoich nowych towarzyszy nie mniejszą urazę, niż do rodziny. Nawet w czasach pomiędzy Plagami przysięga strażników jest ciężkim brzemieniem i mało kto potrafi się z nią pogodzić natychmiast.

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.