Edycja strony
Edytor źródłowy

Uwaga: Nie jesteś zalogowany. Jeśli wykonasz jakąkolwiek zmianę, Twój adres IP będzie widoczny publicznie. Jeśli zalogujesz się lub utworzysz konto, Twoje zmiany zostaną przypisane do konta, wraz z innymi korzyściami.

Edycja może zostać wycofana. Porównaj ukazane poniżej różnice między wersjami, a następnie zapisz zmiany.

Aktualna wersja Twój tekst
Linia 13: Linia 13:
 
== Udział ==
 
== Udział ==
 
===Dragon Age: Utracony tron===
 
===Dragon Age: Utracony tron===
Gdy obóz wyrzutków zostaje zaatakowany przez Orlezjan [[Maric Theirin|Maricowi Theirin]] i [[Loghain Mac Tir|Loghainowi Mac Tir]] udaje się zbiec do [[Głusza Korcari|Głuszy Korcari]], gdzie zostają pojmani przez [[Dalijczycy|Dalijczyków]]. Elfy postanawiają zaprowadzić mężczyzn do Asha’bellanar. Flemeth mieszkała wówczas w starej chacie z charakterystycznym bujanym krzesłem na ganku. Obok znajdował się od dawna nieużywany dół na ognisko, przy którym leżał równy stos omszałych kości. Na drzewach, wokół chaty byli powieszeni ludzie. Loghain rozpoznał wśród nich swojego byłego towarzysza Dannona. Gdy zbliżali się do chaty cienie coraz bardziej zaczęły się pogłębiać. W końcu między drzewami ukazała się stara kobieta z siwymi, rozczochranymi włosami, która nazwała wisielców swoimi trofeami. Dźwigała również kosz wypełniony dużymi żołędziami, owocami i pędami owiniętymi czerwoną szmatką. Kobieta nie przedstawiła się, a jedynie podeszła do krzesła i usiadła na nim. Loghain chciał się dowiedzieć czy to ona zabiła Dannona, jednak nie uzyskał odpowiedzi. Mężczyzna nie lubił gdy się z nim igra i od samego początku był negatywnie nastawiony do Wiedźmy z Głuszy. Zażądał, aby stara kobieta wypuściła jego i Marica. Oznajmił także, że się jej nie obawia i zagroził kobiecie, że złamie jej kark jeśli spróbuje rzucić jakiekolwiek zaklęcie. Pewność siebie i arogancja mężczyzny sprowokowała Flemeth i po chwili drzewa, na których wisieli martwi ludzie nagle ożyły.
+
Gdy obóz wyrzutków zostaje zaatakowany przez Orlezjan [[Maric Theirin|Maricowi Theirin]] i [[Loghain Mac Tir|Loghainowi Mac Tir]] udaje się zbiec do [[Głusza Korcari|Głuszy Korcari]], gdzie zostają pojmani przez [[Dalijczycy|Dalijczyków]]. Elfy postanawiają zaprowadzić mężczyzn do Asha’bellanar. Flemeth mieszkała wówczas w starej chacie z charakterystycznym bujanym krzesłem na ganku. Obok znajdował się od dawna nieużywany dół na ognisko, przy którym leżał równy stos omszałych kości. Na drzewach, wokół chaty byli powieszeni ludzie. Loghain rozpoznał wśród nich swojego byłego towarzysza Dannona. Gdy zbliżali się do chaty cienie coraz bardziej zaczęły się pogłębiać. W końcu między drzewami ukazała się stara kobieta z siwymi, rozczochranymi włosami, która nazwała wisielców swoimi trofeami. Dźwigała również kosz wypełniony dużymi żołędziami, owocami i pędami owiniętymi czerwoną szmatką. Kobieta nie przedstawiła się, a jedynie podeszła do krzesła i usiadła na nim. Loghain chciał się dowiedzieć czy to ona zabiła Dannona, jednak nie uzyskał odpowiedzi. Mężczyzna nie lubił gdy się z nim igra i od samego początku był negatywnie nastawiony do Wiedźmy z Głuszy. Zażądał, aby stara kobieta wypuściła jego i Marica. Oznajmił także, że się jej nie obawia i zagroził kobiecie, że złamie jej kark jeśli spróbuje rzucić jakiekolwiek zaklęcie. Pewność siebie i arogancja mężczyzny sprowokowała Flemeth i po chwili drzewa, na których wisieli martwi ludzie nagle ożyły. Jedno z nich pochwyciło Loghaina i unieruchomiło w powietrzu. Wiedźma z Głuszy jedynie spokojnie bujała się na krześle. Marica przeraziło to do tego stopnia, że przykląkł na jedno kolano i prosił o przebaczenie dla swojego towarzysza. Kobieta patrzyła urzeczona na dworskie maniery chłopaka. Okazało się, że chatę Flemeth broniły [[Sylwan|sylwany]], które były zdolne wykonać każdy jej rozkaz. Maric stwierdził, że jeśli wiedźma zechce ich zabić może to zrobić bez problemu. Flemeth postanowiła jednak uwolnić Loghaina, który tylko spojrzał gniewnie na starą kobietę. Wiedźma z Głuszy oznajmiła wówczas, że wiedziała o ich przybyciu, ale nie była pewna kiedy się to wydarzy po czym wyjawiła, że magia w tej kwestii potrafi być wyjątkowo kapryśna. Następnie wyciągła ze swojego koszyka ciemnoczerwone jabłko i zaczęła je spożywać. Przeprosiła również za elfy, które były tylko narzędziem mającym sprowadzić gości do chaty. Loghain rozpoznał w niej apostatkę, która ukrywa się przed światem. Następnie stara kobieta zaczęła wieszczyć Maricowi. Wspomniała, że w jednej chwili pochłania człowieka miłość, a w drugiej następuje zdrada, co jest nawiązaniem do przyszłości związanej z [[Katriela|Katrielą]]. Flemeth ciekawiło jak zemsta Marica zmieni świat i w czyje serce Loghain wrazi swoją klingę. Wiedziała także o ich najbardziej traumatycznych przeżyciach związanych z przeszłością i bliskimi. Wyjawiła, że jeśli Maric dopuści Loghaina zbyt blisko siebie, mężczyzna go zdradzi. Za udzielenie pomocy Flemeth chciała tylko wdzięczności i złożenia obietnicy z ust przyszłego króla. Maric zgodził się i poszedł razem z wiedźmą do jej chaty, aby spełnić jej prośbę. Nastęnie goście Flemeth spędzili noc na zewnątrz, przy ognisku. Kiedy się obudzili zobaczyli, że przyszykowano im prowiant na drogę, a także zwrócono ich ekwipunek. Maric wraz z Loghainem przeszukali dokładnie chatę, jednak wszystko wyglądało tak jakby rozmowa z Flemeth nigdy nie miała miejsca. Przed wyruszeniem w dalszą drogę pochowali Dannona i ruszyli za niebieskim ptakiem, który według starej kobiety był ich przewodnikiem. Dzięki niemu mężczyźni wydostali się z Głuszy Korcari.
 
Jedno z nich pochwyciło Loghaina i unieruchomiło w powietrzu. Wiedźma z Głuszy jedynie spokojnie bujała się na krześle. Marica przeraziło to do tego stopnia, że przykląkł na jedno kolano i prosił o przebaczenie dla swojego towarzysza. Kobieta patrzyła urzeczona na dworskie maniery chłopaka. Okazało się, że chatę Flemeth broniły [[Sylwan|sylwany]], które były zdolne wykonać każdy jej rozkaz. Maric stwierdził, że jeśli wiedźma zechce ich zabić może to zrobić bez problemu. Flemeth postanowiła jednak uwolnić Loghaina, który tylko spojrzał gniewnie na starą kobietę. Wiedźma z Głuszy oznajmiła wówczas, że wiedziała o ich przybyciu, ale nie była pewna kiedy się to wydarzy po czym wyjawiła, że magia w tej kwestii potrafi być wyjątkowo kapryśna. Następnie wyciągła ze swojego koszyka ciemnoczerwone jabłko i zaczęła je spożywać. Przeprosiła również za elfy, które były tylko narzędziem mającym sprowadzić gości do chaty. Loghain rozpoznał w niej apostatkę, która ukrywa się przed światem. Następnie stara kobieta zaczęła wieszczyć Maricowi. Wspomniała, że w jednej chwili pochłania człowieka miłość, a w drugiej następuje zdrada, co jest nawiązaniem do przyszłości związanej z [[Katriela|Katrielą]].
 
 
Flemeth ciekawiło jak zemsta Marica zmieni świat i w czyje serce Loghain wrazi swoją klingę. Wiedziała także o ich najbardziej traumatycznych przeżyciach związanych z przeszłością i bliskimi. Wyjawiła, że jeśli Maric dopuści Loghaina zbyt blisko siebie, mężczyzna go zdradzi. Za udzielenie pomocy Flemeth chciała tylko wdzięczności i złożenia obietnicy z ust przyszłego króla. Maric zgodził się i poszedł razem z wiedźmą do jej chaty, aby spełnić jej prośbę. Nastęnie goście Flemeth spędzili noc na zewnątrz, przy ognisku. Kiedy się obudzili zobaczyli, że przyszykowano im prowiant na drogę, a także zwrócono ich ekwipunek. Maric wraz z Loghainem przeszukali dokładnie chatę, jednak wszystko wyglądało tak jakby rozmowa z Flemeth nigdy nie miała miejsca. Przed wyruszeniem w dalszą drogę pochowali Dannona i ruszyli za niebieskim ptakiem, który według starej kobiety był ich przewodnikiem. Dzięki niemu mężczyźni wydostali się z Głuszy Korcari.
 
 
=== ''Dragon Age: Początek'' ===
 
=== ''Dragon Age: Początek'' ===
 
[[Strażnik]] wyrusza do [[Głusza Korcari|Głuszy Korcari]], aby zbadać ruiny w celu odzyskania starodawnych traktatów [[Szara Straż|Szarej Straży]]. Miały się one znajdować w zapieczętowanej skrzyni, która jak się okazuje została już otwarta. Niedługo potem pojawia się [[Morrigan]], która twierdzi, że jej matka zabrała traktaty, po czym zgadza się zaprowadzić drużynę do Flemeth. 
 
[[Strażnik]] wyrusza do [[Głusza Korcari|Głuszy Korcari]], aby zbadać ruiny w celu odzyskania starodawnych traktatów [[Szara Straż|Szarej Straży]]. Miały się one znajdować w zapieczętowanej skrzyni, która jak się okazuje została już otwarta. Niedługo potem pojawia się [[Morrigan]], która twierdzi, że jej matka zabrała traktaty, po czym zgadza się zaprowadzić drużynę do Flemeth. 

Należy pamiętać, że wkład na Dragon Age Polska Wiki jest udostępniany na licencji CC-BY-SA

Anuluj Pomoc w edycji (otwiera się w nowym oknie)